sobota, 21 stycznia 2017

Blog, a UNIA ZIEMI

Na tą chwilę UNII ZIEMI jako organizacji jeszcze nie ma. Dopiero gdy znajdę choć jedną osobę chcącą współtworzyć ją, to wtedy można przyjąć za moment jej powstania. Do tego czasu blog ten będzie jedynym miejscem gdzie zamierzam upubliczniać informację związane z tą ideą. Z chwilą powstania UNII ZIEMI utworzy ona własną stronę internetową. Blok będzie nadal istnieć, ale tylko jako miejsce własnych przemyśleń niezależnych od stanowiska UZ.

niedziela, 8 stycznia 2017

Anatomia wolności

Aby zrozumieć czym jest wolność, to trzeba cofnąć się do fundamentów naszego bytu. To, że istniejemy zawdzięczamy przede wszystkim naszej planecie i ekosystemowi pozwalającemu istnieć życiu. Zawdzięczamy to misternej równowadze trzech pierwiastków i słońcu, którego oddziaływanie jest takie jakie powinno być aby woda była w stanie płynnym. Bez tej równowagi nie rozwinęłoby się życie biologiczne i nie byłoby nas. Wolność byłaby tylko pustą abstrakcją, bo nie byłoby nikogo, do którego by się odnosiła. Wynika z tego pierwszy podstawowy wniosek:

wolność istnieje tylko dzięki życiu na Ziemi.

Uświadomienie tego pociąga za sobą pokrewne wnioski np. działanie przeciwko równowadze ekosystemu na Ziemi jest tożsame z działaniem przeciwko wolności.

Wszystkie formy życia na Ziemi zbudowane są z jej materii. Są więc częścią jej i w przyszłości mogą tylko zmienić formę na inne życie czy rozpaść się na pierwotne pierwiastki. Dopóki jednak życie trwa, to wiąże część materii i wyodrębnia ją od środowiska jako osobny byt żywy. Tu rozpoczyna się drugi etap wolności. Jest to:

wolność do posiadania ciała i utrzymaniu go przy życiu.

Każda istota żywa zbudowana jest z materii pochodzenia ziemskiego. Dopóki żyje uzyskuje prawo do wyłącznego dysponowania tą materią. Rodzi się więc prawo własności do posiadania ciała i dysponowania nim zgodnie z własną wolą. Ta natomiast uzależniona jest od posiadania narządu, w którym to mogą zachodzić procesy myślowe,a szczególnie istnieć świadomość swojej odrębności i możliwości działania zgodnie ze swoim interesem. Nasuwa się następny wniosek, to że:

wolność jest ściśle związana z własnością.


Następną cechą istot żywych jest to, że do życia potrzebna jest energia. Proste organizmy pobierają ją ze środowiska i przetwarzają. Bardziej zaawansowane żywią się tymi prostymi czyli pobierają energię już częściowo przetworzoną. Łańcuch pokarmowy zamyka człowiek, który już potrafi obronić się przed pożarciem. Zbieranie czy hodowanie pokarmu wiąże się także z użytkowaniem jakiejś części ziemi. Człowiek mając przewagę nad zwierzętami jest wstanie zapanować nad częścią terytorium zapewniającemu mu stały podaż pożywienia. Problem pojawia się gdy do tego terytorium rości sobie prawa inny człowiek. Przy braku porozumienia sporne terytorium ma w posiadaniu ten, który jest silniejszy. Dochodzi więc do użycia przemocy w wyniku, której często słabszy ginie, albo zabity w walce, albo z głodu z powodu braku pożywienia. Gdy człowiek narusza wolność drugiego człowieka pojawia się aspekt sprawiedliwości czyli zastosowania równowagi w prawach do własności.  Zatem:

wolność nie może obejść się bez sprawiedliwości. 

Gdy sprawiedliwość osiąga wartość zerową, to władza osiąga maksimum. Ale tylko tego bytu, który tą władzę posiada. Władca ma wolność absolutną wtedy, gdy poddani są zniewoleni. Wniosek:

wolność jest cechą bytu, którego dotyczy.

cdn. 

czwartek, 5 stycznia 2017

Czym jest Unia Ziemi?

Wielokrotnie zadaję sobie pytanie: czym jest Unia Ziemi? Za każdym razem znajduję inną odpowiedź ale to nie oznacza, że każda następna unieważnia poprzednie jako fałszywe. Wszystkie znajdywane przeze mnie odpowiedzi były prawdziwe, tylko każda odnosiła do innego wymiaru tej samej organizacji. Oznacza to tylko jedno, że Unia Ziemi jest organizacją wielowymiarową. 

Unia Ziemi jest organizacją wymyśloną od początku do końca przeze mnie. Jest moją organizacją, jest moim pomysłem, moim dziełem, moją ideą. Teraz nawet stała się częścią mojego życia. Pochłania mój czas i wtapia się w zarządzany przeze mnie majątek. Jest ona jak narodzony syn, którego się kocha takim jakim jest. Karmi się go, uczy, dogląda, a potem pozwala dojrzeć do wolności aby wziął odpowiedzialność za siebie i za innych. 

Unia Ziemi jest nową formą zarządzania infrastrukturą pozwalającą korzystać z niej na równych prawach różnym niezależnym od siebie społeczeństwom mieszkającym na tym samym terenie.

Unia Ziemi zmierza do syntezy wszystkich myślących ludzi dojrzałych do człowieczeństwa w jeden narząd pozwalający dokonywać procesów myślowych na najwyższym poziomie, a wraz z nimi narodzeniu świadomości Ziemi jako bytu żywego.

Unia Ziemi to nowy ustrój, który zdominuje świat zastępując demokrację i inne ustroje.

Unia Ziemi to podejmowanie istotnych dla ludzi decyzji ale nie poprzez bezmyślny wybór większości, a wybranie optymalnego przemyślanego we wszystkich szczegółach rozwiązania w jawnej i dostępnej dla wszystkich merytorycznej dyskusji.

Unia Ziemi jest świadomością jej. Jest wiedzą o tym z czego się składa, jakie są formy życia, jaki jest ich stan, jakie są relacje między tymi formami. Wiedza także obejmuje ludzi wraz z całokształtem związanym z ich bytowaniem. Uogólniając, Unia Ziemi zajmuje się wszystkim co dotyczy Ziemi.

Sukcesywnie dopisywać będę inne wymiary Unii Ziemi. 

wtorek, 3 stycznia 2017

Przełom

W połowie grudnia 2016 r. istotne wydarzenie zmieniło moje życie. Ci, którzy mnie znają, to wiedzą o czym piszę. Pominę publiczne wyjaśnienie, gdyż nie wiąże się to bezpośrednio z tematem tego bloga. Nie zmienia to faktu, że od tego momentu zmieniłem się. Co więcej, świat już nie będzie taki sam.

W dniu dzisiejszym (03.01.2017) umieściłem szyld UNII ZIEMI przy tymczasowej siedzibie. Oznacza to, że rozpoczął się czas tworzenia struktur tej organizacji.

środa, 2 listopada 2016

Nienawiść

Nienawiść to relacja między ludźmi o intensywnym działaniu. Charakteryzuje się ona aktywną postawą człowieka skażonego nienawiścią polegającą na bacznym przyglądaniu się osobie znienawidzonej celem znalezienia sposobu na zaszkodzenie jej. Pochłania ona znaczną część czasu i energii nienawidzacego przynosząc mu więcej szkody niż on zdoła wyrządzić swojej ofierze.

Sytuacja w Polsce stała się bardzo niebezpieczna, bo ludzie żyjący obok siebie podzielili się na dwa obozy nienawidzacy się nawzajem. Poziom agresji rośnie w tempie wykładniczym i nie ma już zbyt wiele czasu przed grożącą nam wojną domową. Gdy do tego dojdzie podziały ugruntowią się na pokolenia.

Unia Ziemi chce usunąć przyczynę ekspansji nienawiści i doprowadzić  zwaśnione obozy do poziomu przynajmniej obojętności. Główną przyczyną obecnej nienawiści jest przemoc mająca podłoże ustrojowe. To demokracja pozwala obozowi sprawujacemu władzę wymusić siłą niekorzystne dla pozostałych rozwiązania o charakterze czysto światopoglądowym. Odbywa się to poprzez uchwalanie prawa nawet niezgodnego z konstytucją, a aparat ścigania dopełnia resztę. Nie da się nie przestrzegać prawa, bo trafi się do więzienia. Zmiana władzy zmienia tylko stronę teroryzowaną.

Rozwiązaniem są tylko zmiany ustrojowe polegającą na rozdzieleniu dwóch obozów tak aby każdy decydował tylko o sobie. Powstały by wtedy dwa odrębne społeczności. Co więcej istniała by możliwość nie należenia do żadnej. Jedyną wspólną rzeczą byłaby tylko ziemia, po której wszyscy stąpają.

Zadaniem Unii Ziemi jest stworzenie takiego ustroju aby oddzielić uregulowania prawne dotyczące administrowania infrastrukturą od uregulowań czysto społecznych. Taki model organizacji jest możliwy ale wymaga to likwidację obecnej struktury państwowej. Wiąże się to z głębokimi zmianami na poziomie rewolucji francuskiej z tą tylko różnicą, że bez użycia przemocy i dewastacji.

niedziela, 16 października 2016

Wolność, własność, sprawiedliwość

Pod tymi hasłami działała i nadal działa Unia Polityki Realnej, której dawniej byłem członkiem. Jest to jednak partia polityczna dążąca do przejęcia władzy w państwie i te wartości pojmowała na ten użytek. Unia Ziemi nie zamierza być partią polityczną, ale chce dokonać zmiany ustrojowe. Wymaga to nowej konstytucji, a tego bez wprowadzenia swoich przedstawicieli do sejmu nie da się przeprowadzić. Aby tego dokonać drogą pokojową, to musi zaakceptować obecny porządek prawny. Drogą jawności oraz dobrowolności jest to wykonalne i to w czasie do najbliższych wyborów.

Wolność, własność i sprawiedliwość to wartości, które na nowo trzeba zdefiniować. Tym razem w oparci o wartość nadrzędną jaką jest udział wszystkich w współwłasności Ziemi. Każdy ma prawo do życia, a tym samym do wolności w decydowaniu o sobie. Ta wolność jednak ograniczona jest wolnością innych do tego samego. Pogodzenie tego jest wyznacznikiem dla sprawiedliwości, która będzie także regulować prawa do współdecydowaniu o dobrach Ziemi czyli uregulowaniach własnościowych.

Błędne koło

Idea Unii Ziemi czeka na swój czas realizacji. W pierwszej kolejności wymaga spisania i wyjaśnienia podstawowych zasad jej funkcjonowania, a także programu działania. Wszystko to tkwi w mojej głowie, ale nie mam czasu na spisanie tego. Praca dla Unii Ziemi nie może być wolontariatem. Unia Ziemi, jako miejsce pracy, nie będzie typowym zakładem pracy. Jej struktura organizacyjna przypominać będzie bardziej spółkę akcyjną, ale wiele będzie oryginalnych rozwiązań. Pisałem o tym już na poprzednim blogu i ponownie muszę to umieścić na obecnym. Realizacja tego wymaga czasu, a tego nie mam bo tygodniowo 55 godzin poświęcam na pracę zarobkową na utrzymanie siebie i żony. Koło się zamyka. Nikt nie sfinansuje tego czego nie zna, a bez zapewnienia środków na życie nie da się całkowicie poświęcić pracy na zainicjowanie Unii Ziemi. Rozważam nad wprowadzeniem pakietu inicjacyjnego 100 godzin akcyjnych, ale o tym napiszę później.